NIC TO
NIC TO...
KIM JESTEM,A MOŻE KIM NIE JESTEM
ZAWIESZONY W JAKIEŚ PRZESTRZENI
MIEDZY POCZĘCIEM A CZUŁĄ ŚMIERCIĄ,
W PRÓŻNI ŻYCIA I WIELKIM ZWĄTPIENIU.

SNEM JEST MOJE ŻYCIE,SNEM ZWĄTPIENIA...
CZY NIGDY JUŻ MI SIĘ NIE UDA DOGONIĆ
W LEPKIEJ MGLE CISZY PRZEZNACZENIA,
KTÓRE KRYJE SIĘ W OTCHŁANI KRZYKU.

ŻYCIE TO SENN,MARA NIEDORZECZNOŚCI,
LICZY SIĘ TO CZEGO NIE BYŁO JESZCZE
I TO CZEGO NIE DOZNAM W WIECZNOŚCI,
A CISZA MNIE PORWIE W RAMIONA WRESZCIE.

ŻYCIE NIE WARTE MYŚLI TEGO CO SIĘ MODLIŁ,
TEGO CO WYPOWIEDZIAŁ TO PIERWSZE SŁOWO,
(A ONO CIAŁEM SIĘ STAŁO )TEGO CO STWORZYŁ
CZAS POMIĘDZY NASZYM NIEBYTEM A ŚMIERCIĄ.

A MOŻE JEST ODWROTNIE,ŚMIERĆ TO ŻYCIE
A ŻYCIE PUSTKĄ W UNIVERSUM I NICOŚCIĄ,
A JA ZAWIESZONY W PRZEKLĘTYM NIEBYCIE
CZEKAM NA PRÓŻNO SWEGO PRZEZNACZENIA.

eugomar.

Czytany: 273 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ