>> Najnowsze  >> Autorzy  >> Użytkownicy  >> Zaloguj 

ON(.)A
ON(.)A
Była sobie dziewczynka,
do przedszkola chodziła,
miła była jej mała minka,
lecz strasznie ona broiła.

W przedszkolu fajnie było,
zabaw bez liku i frajda,
lecz to się już skończyło,
szkoły przywitał ją majdan.

I tak osiem lat jej minęło,
tu przyjażni spłynęły wody,
i nudą też nic nie zionęło,
bo wszyscy szukali przygody.

Pierwsze ulotne spojrzenia,
śmieszki i pierwsze dotyki,
miłostki,pierwsze zwątpienia
i chłopców pierwsze umizgi.

Szkoła wyższa,pierwsze klęski,
tu są wzloty i znów upadki,
jest miłość i przyjażń,ciężki
żywot tej naszej nastolatki.

Matura zdana,kulturalna pustka,
praca wchłania jej resztki duszy,
ślub i dzieci,to przepustka
do dni,w których się ona dusi...

Czasem kielonek się znalazł
i papierosek smakuje super,
przy bajtlach robota i marazm,
normalność ją męczy okrutnie.

Mąż już wyjechał w delegację,
na święta zjeżdza,czasami dzwoni,
sama jak palec w poduszkę płacze
w strachu,że życie ją przegoni.

Samotnie więc swój świat tworzy
w ogrodzie i w internetowej sieci,
i tu tęczowomotyle kolory mnoży
w cudnej poezji i kwiatów świecie.

eugmar.

Czytany: 247 razy


=>

Najnowsze


















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ