"Są chwile..."


          Są chwile…
    Ten wiersz dedykuję …

W niektórych momentach
spotyka mnie szczęście.
Nie jest ono wieczne.
Czy może być piękne?

Wracam do codzienności potem,
czasem niestety szlocham
i czuję, jak o ścianę grochem
to wszystko, o co proszę…

Ufam, choć nie mam już siły…
Ufam, choć język kwili
i dalej chcę kochać,
by w niebie nie powiedzieli: „Wynocha”.

W miłości nie ma lęku.
Czy to, za czym tęsknię
może być tak blisko,
choć było jedną chwilką?
                                     Pn. 7.05.2012, 11:14
                                     my room next to the bed

Czytany: 449 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: