"Splotły się dwie śmierci..."


Spotły się dwie śmierci
Twoja Karolino i trochę młodszej Ani.
Przez obie niebo mamy dostrzec,
choć to niebo pokryte jest łzami.

Splotły się dwie niewinności,
które inni tylko upokorzyli.
Przyniosą owoc stokrotny,
choć może jeszcze nie w tej chwili.

Splotły się dwie męki
wspólnie z Chrystusem przeżywane.
Porażają nas swą wielkością,
bije z nich ten sam testament.

Splotły się dwa pogrzeby,
wielu ludzi w nich uczestniczyło
i radowało się niebo,
że w Polsce Jezus wciąż żyje.
                         28.10.2006

Czytany: 244 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: