Moje porządki


Dzisiaj mieszkanie przemeblowałem,
wszelkie smuteczki do szafy schowałem.
Zmartwienia swe miejsce w szufladzie znalazły
i nawet z chęcią sobie tam wlazły...
Nad tajemnicą długo myślałem,
więc do pościeli ją szybko upchałem.
Ze wstydem nie bardzo wiedziałem co zrobić
- musiałem łazienkę nim przyozdobić...
Jeszcze marzenia tylko zostały
- w doniczkach pięknie więc wyglądały...
Jedynie miłości chować nie chciałem,
bo ona zawsze była z mym ciałem.
Takie to właśnie porządki zrobiłem
i bardzo się pracą swą zachwyciłem.

Czytany: 321 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: