Biała dama


Na rogu życia stoi śmierć biała,do wielu ciekawych się uśmiechała.
Chciała by każdy spojrzał jej w oczy,by małą daweczką się zauroczył.
Ona tak kusi namawia do złego,czy dasz się namowić mój mily kolego?
Ta biała dama tak pięknie otuli z obojętnością w ramiona się wtuli.
I w zapomnienia nicość zabierze,tam gdzie nie chybnie żniwo swe zbierze.
Wrażliwa jest bardzo na dusze i cialo,lecz dla niej jest zawsze malo i malo.
Mimo że piękne są z nią doznania,to bobrym nie kończą się te spotkania.
Dlatego nigdy nie patrz jej w oczy,wtedy swym wdziekiem cie nie zaskoczy.

Czytany: 412 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: