Zielona godzina
Ta godzina zielona jest jak balsam
zielenią kojący wszelkie zniekształcenia
przynosi jedynie same ukojenia.

Ukojenia wszelkiej zielonej maści
zatracenia i oddycha ona całą duszą ,
ta dusza moja jak każda, wyłaniająca się
z za krzaka zielonego.

Zielonego wypoczynku ludziom brakuje i
tak będzie zawsze,
po latach co jak milion zielonych dopadnie
resztkę ludzi żyjącą.

Żyjącą zieloną   duszę rozpoznasz rozkosznie
się tu dotleniającą na zielonym tle w lesie
nad wodą i na łące.

Na łące polnej zielonej czy w górach
zielona godzina jest tak potrzebna,
że głupio o niej pisać i czytać.

Czytać możesz z przyjemnością to co masz
przed oczami teraz , lecz dobrze byś robił to
na powietrzu, między drzewami zielonymi ,
gdzie zielony wiatr muska i chłodzi twarz Twoją ,
wtedy lepiej zrozumiesz poezję moją.

Moją zieloną poezję i godzinę weź i
daj ją też innym,
tym zielonym dzieciom, wnukom i
prawnukom swoim.

Swoim zielonym marzeniom poddaj się na zielonej
polanie i na zielonym rowerze
jedź przed siebie.


Siebie ubierz w zielone spodnie i bluzkę
czy sweter na zielono i żyj.

Żyj kolorowo a każda godzina , ta zielona ,
niech zmienia kolor na zielony i
możesz mieć zielono w głowie i
gówno to powinno kogo obchodzić,
do cna zzieleniałego.
                                                       Rok nie istotny

Czytany: 426 razy

R E K L A M A

=>