Nie chcę
przerwe sobie żyły, niech krew przestanie pulsować
chce stąd odejść bo Ty nie chcesz sie zlitować
wyrzuce swoje serce i możesz po nim przebiec
spotkaj sie z kimś tak żebym nie musiał o tym wiedzieć
codziennie chciałbym siedzieć i leżeć obok Ciebie
ale skąd mogłaś wiedzieć że przy Tobie czuje sie jak w niebie?
słowa uktnęły w gardle i widniały na mych oczach
stałem sparaliżowany przed Tobą jakbyś rzuciła jakis czar
masz życie w swojej dłoni
możesz je zrujnować
albo możesz je ochronić
możesz zrobić teraz co zechcesz
nikomu nic nie powiem
bo mnie tu już nie będzie
odtąd żyje w Tobie.

Czytany: 223 razy

R E K L A M A

=>