Czas cudów
promienny, spowity w mgliste szaty
otulony ciepłym meszkiem sasanek
pośród chórów ptasich z kapelą światła
budzi się świat w kwietniowy poranek.

pobudkę dzwoni w paciory skrzące
jak cyrkonie na wątku pajęczyny
między źdźbłami traw konstrukcja drżąca
godna wystawy z jubilerskiej witryny

w porze śniadania moc duchowej strawy
w pucharkach krokusów dla osłody
spójrz miły na barwne życia enklawy
my pośród wiosny... jakby... wciąż młodzi


Czytany: 721 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ