Cogito ergo sum
                         Postscriptum

Chaos myśli , zdań , rozmów.
Po co pisać ? Ja to wszystko przecież wiem.
A co robić , komu mówić , Jak ?
Po co stawiać miasta , rodzić dzieci gdy
Jeden palec niszczy żywot.
„Przepraszam nie umiem pływać a więc zdychaj kochany”
„ Przepraszam, zabrakło hostii, przyjdź jutro”
Skończył się limit ? Przepraszam , że żyję.
       Nie płacz poeto
       To tylko dziecko twoje umiera
       Na stole „Pasztet mazowiecki”
       z etykietką zastępczą,
       pokrajany chleb między okruchami
       i po bazgrana kartka.
Ta kartka , to ja
Kartka , to śmieć

Okruchy, to Chrystusa cud .
Nie płacz poeto
Okruchy , to Chrystusa cud ?
Wstań i otwórz drzwi
Tam żar i topi się skała.
I sztorm pochłania wszystko
Rzuć ..... !!



                           Waldemar Mrozowski pozostawił mi
                                                             dzięki Bogu oczywiście
                        jeden wiersz napisany Jerzemu
                                                                                              po śmierci.

Czytany: 404 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ