Biogeneza

Skąd wziąłem życie nikt mi nic nie powie ,
kiedy jestem panem tego świata a skąd wziąłem poetę
jak ja też wariata .

Wariata żona nie chce zrozumieć , że czegoś nie potrafi i
nie umie jak inni.

Inni znoszą do domu a on pisze i pisze
jakieś głupoty i czy tylko dobrze o niej to świadczy
w tej genezie rodzinnego życia.

Życia nie marnuję na pewno i czasu a brak zrozumienia
wśród poetów nie jest czymś wyjątkowym,
bo nie rozumieją ich często inni.

Inni biogenezę wymyślili już dawno temu
beze mnie jak konflikty małżeńskie ,
kiedy kochają się a mimo to kłócą.

Kłócą się postawy do życia i myśli różne
chociaż kierunek mają jeden i chcą obie strony dobrze ,
to dzięki Bogu jest nie dobrze.

Dobrze , że różnią się ludzie i że chcą ze sobą się kłócić,
widocznie łączy ich podłe głupie czasem życie i
ten brak pieniędzy i perspektywy.

Perspektywy odejścia z tego świata z niczym są wstrętne
jak opaczność i ten brak tak często wpływu na różne sytuacje   
bo co jesteś winny, że adrenalina zanika i
androgeny i progesteron i wszelka geneza
zrozumienia drugiego człowieka i biogeneza,

wszystko to obumiera jak anty geneza pozbawiona
radykalizmu przenika przez powłoki
doustnie w tej walce słownej.


                                                               Rok 2000   późno jesienny

Czytany: 224 razy


=>