Analiza i Czart
Lubię psy ale szkoda tylko , że tak za długo się gotują i
analizują antypatię w tej pogardzie i z tą kpiną.

Kpiną będąc i wątpliwością wszystkiego redukuję dni wolne
od smutku czy wręcz przeciwnie i wywołuję dreszcze
co spotkają mnie w życiu jeszcze jak analiza pogody.

Pogody ducha chociaż mi nie brakuje to czasem
wstręt do wszystkiego czuję i są dni bez sensu okropne i
są dni gdy samo cudowne piękno wokoło widzę i czuje.

Czuje się tak więc jak każdy nękany uczuciami człowiek
w każdym kolejnym stuleciu i ten co życie wciąż kiedyś i
dziś analizuje , więc cóż Ci dam czego inni nie dali,
kochana lub kochany ?

Kochany , lecą z drzewa jak dawniej kasztany
a czasem jestem na cały świat rozgniewany ,
więc na wszystkich ludzi i nawet na Boga, kiedy rwie mnie
lub Ciebie i dokucza nam noga i analiza.

Analiza staje się przyczyną nieszczęścia czy smutku
lub namiętności do cudownego wprost niesamowicie
pięknego życia rano o świcie.

O świcie czy w dzień , wieczorem czy nawet w nocy
czujesz że bez analizy żyć się nie da,
tej każdej chwili z przeszłości najdalszej jak i tej
co była dosłownie przed chwilą.

Rok 2000

Czytany: 208 razy

R E K L A M A

=>