Mesjasz

W pogoni moich biednych myśli
szarych trzepoczących skrzydeł
z wrzosu jak krawędź stołu
skrzydlata poezjo jesteś .

Jesteś Mesjaszem z oddalenia i
spowiedzią grzesznika w tym sklepie
spotkam Cię z witryn wszędzie mój Ty.

Ty co pisałeś dawniej wiersze gromadą
szastasz i czujesz co będzie.
Będzie tak że powielać chcą Ciebie
gardzą widokiem przednim
postrzegają diabła.

Diabła ogarną wymioty jak organy
a co dopiero ułomnych w innych.

W innych dziedzinach zastój i pustka.
Pustka we łbach kiedy on Mesjasz przyjdzie
nie wiem .

Nie wiem co myśleć o twym pisaniu
w uroczym gaju Mesjasz zostaje
jak świeca.

Świeca pozostanie a Ciebie brak.
Brak więc tak się nie doczekam
w liczbie pierwszej odstaw mnie
do lamusa pragnień a pisz wyraźniej.

Wyraźniej o Mesjaszu co zmarł
nie sposób pisać
tylko powielać powielać powielać...
wiosna dziś zimniejszy wieje wiatr


                                           30 marca 2012

Czytany: 227 razy

R E K L A M A

=>