Epika
Ten dramat obyczajowy czy ta liryka jak trzy gracje
te z obiektywnym stosunkiem i narracją do lamusa
z opisem wyobraźni i farsy albo fikcji zjawia się na ekranie
nie tylko monitora lecz w rozdźwięku z rzeczywistością   
idiomatyzm wsteczny bez pogardy ideologicznej
kiedy to hydroterapia jest osnową twórczości wszelkiej
jak kubeł na głowę zimnej wody lub też jak róg obfitości Amaltei
tej nimfy prawie wodnej tak pięknej jak epika
każdorazowo wzięta do łóżka a piękna jak Afrodyta
ta tańcząca na podeście i rozbierająca się kobita
do gołej skóry w artystycznej wizji świata
nawet nie greckiego kiedy to piękno nawet opisane
uwielbianiem ciała człowieczego lub jako film
obyczajowy na Halmarku bez scen erotycznych i
dźwięków tak muzycznych erotycznych
jak zgrzyt i epika w rozruchu kiedy
zresetuję dosłownie wszystko.

Wszystko nadaje się do opisania w kwietniu
na kwietniku słonecznym pod oknem tu i
tam najlepsza jest cisza co koi.

Kwiecień 2000 plus jeden


Czytany: 185 razy

R E K L A M A

=>