Na mojej planecie


Na tej mojej planecie ludzie pożerają śmiecie
i wszelkie odpady cywilizacji przerabiają na wiesze.
Wiersze tam są ohydnie piękne z zazdrością
a ptaki śpiewają tan na kolorowo a zwierzęta ?
Zwierzęta żyją tam bardzo zdrowo,
chodząc nago i na bosaka , zalewają własnego robaka.
Robaka na planecie Rutra nie spotkasz   tu
politycznie pijanego bez związku zawodowego
a wojsko i policja pilnuje poetę tego przestępcę , więc co ?
Co stoi na przeszkodzie by walczyć z wiatrakami
na tej planecie , ten brak tylko wiatru   historii
a odrętwiały pejzaż i widok na przyszłość stoi i się
nie rusza jak rozległa dusza.
Dusza każda na mej planecie jest szczęśliwa
bo gra na klarnecie i chodzi po Internecie
w niewidzialnym berecie a człowiek ?
Człowiek ma tu jak w raju albo i w niebie , bo pije piwo,
bo pisze wiersze pozytywne tylko,
poetycznie czerpie ze wszystkiego.
Ze wszystkiego się śmieje gdy poezja powstaje
z każdego ogryzka i zaplutego pyska   a łzy jak woda
kapią z pod rozumu i tej czapki z daszkiem a
miłość ?
Miłość płynie sobie z wolna wszędzie jak ta boża krówka
i makówka po mózgowych protonach, proteinach
i elektronach i gazotronach a ta iskra boża sprawia tu ,
że jest mi dobrze, cudownie chaotycznie i przeraźliwie
lirycznie na planecie Rutra, gdzie słońce nigdy nie zachodzi
i wszyscy zawsze są tutaj młodzi
piszą wiersze rozmaite po pierwsze.

Rok 2000 pisałem już kiedyś

Czytany: 233 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ