O mojej poezji


Niech z głębi mojej duszy pojawią się słowa moje jak myśli, lub gdy nawet mi się cokolwiek przyśni i niech wypłynie coś z serca i mózgowych komórek , to czy to musi być poezja ?
Poezja to nic innego jak żyjący niegdyś człowiek a poeta nawet żyjący wie o tym , że już jakby nie żyje i z pasją chorego na umyśle czepia się pisania rękami i nogami i myśli , że to coś mu pomoże i uwierz mi przyjacielu że pomoże .
Pomoże tak bardzo , że dotąd tego nie pojmiesz , nie zrozumiesz za grosz ani krzty odrobinkę , dokąd nie wejdziesz na moją drogę i drabinkę.
Drabinkę tą po której włazisz coraz wyżej i podziwiasz wszystko z góry i piszesz w osłupieniu i radości i nie ważne ze pozostaną po tobie kości.
1999

Czytany: 207 razy

R E K L A M A

=>