Podróż

Płynąć ach płynąć na koniec świata
z Tobą moja miła.

Miła Ty moja , bądź mi ptakiem na niebie.

Na niebie grzmiące fale i błyskawice
a ja tonę.

Tonę dla Ciebie, piszę i płaczę i leżę.

Leżę na grzbiecie , burtą owiany i marzę.

Marzę o wyspie spokoju przez Ciebie i
cierpień nie dla Ciebie.

Dla Ciebie bezludną odkryć chcę krainę i
wyspę taką tam dopłynę.

Dopłynę rankiem lub o zmroku i tam
pochłonę się w rozkoszy , tej co marzy
o Twej przepastnej wilgoci.

Wilgoci Twojej mi brakuje co nocy ,
gdy patrzy na mnie księżyc mój przyjaciel
podły , co spać nie daje mi w nocy.

W nocy podróże są tak dalekie i
tylko czasem błądzę we śnie ,
nie wiem gdzie po oceanie.

                                              Rok1986

Czytany: 244 razy

R E K L A M A

=>