***
Wierzchem dłoni przejedź po moim policzku.
Otrzyj spływającą łzę, tę ostatnią.
Spójrz mi prosto w oczy i powiedz, co widzisz?
Smutek
Żal
Strach
Radość
Entuzjazm?
To trudne, prawda? Kombinacja uczuć nie do odgadnięcia.
Ale obiecujesz podołać wyzwaniu, być i poznawać stale na nowo.
Czasami tylko przytulać, innym razem zjawiać się na każde zawołanie.
Więc dłonią sięgnij w głąb mej duszy. Dotknij serca i powiedz, czy bije.
Gładź mnie po włosach, na ustach składaj namiętne pocałunki.
Pozwól zapomnieć o przeszłości, pozwól zatracić się w świecie marzeń.
A potem, potem się uśmiechnij.
Uśmiechnij na znak wspólnego zwycięstwa.
Na znak pokonania własnych słabości.
Znów dotknij serca.
Bije?
Jak szalone. Czemu?
Dla tej chwili. Dla Ciebie.
I wierzchem dłoni otrzyj łzę.
Tę pierwszą, na nowej drodze.

Czytany: 582 razy


=>

Najnowsze





















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ