>> Najnowsze  >> Autorzy  >> Użytkownicy  >> Zaloguj 

W lutym
Tęsknie za tobą świeżą przez białe śniegi,
tęsknie za tobą spowitą w szyfon mgły.
Jesteś, jak młode wino, nieuczesane sny,
wypełniając zapachem noce po brzegi.

Tęsknię za tobą każdej zimy nadętej
w ascezie kolorów i przez dzwonki ciszy.
Wołam cię przez habit biały – słyszysz?
Głos mój grzęźnie w mroźnych odmętach...

Wystukuję w parapet niecierpliwość moją.
Z roku na rok coraz grubszy lodu sopel.
I coraz dłużej mi przez białe paranoje,

by je rozwiać wystarczy ciebie parę kropel!
Seledynu liści, poszycia leśnego miękkie filce
przetkane, niczym kobierzec - białym zawilcem.

Czytany: 921 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ