Od rocznicy do rocznicy,


Od rocznicy do rocznicy,

dojść po nitce do kłębka
owinąć przy okazji kilka historii
tak jak ulica – zaczyna swoje zapisy
skomplikowane sprawy się upraszczają
ile to już razy bulwary zasłania dziewczyna w mini
W sondażu z ulicy rozpływają się wiadomości
wieczorne już przystrojone menu
w gabinetach odnowy poprawnych wątpliwości
ramię w ramię
w rocznicę wyzwolenia Oświęcimia
okrzyki „Nigdy więcej wojny” i, że
nie należy zapominać
jak przez ostatnie lata

to barbarzyństwo numerować.

Czytany: 256 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: