Zawieszenie
Zawiesiłam się więcej niż trochę,
ścieram uśmiech pomiętą chusteczką.
Zapominam, odwykam, nie proszę,
- sama sobie wystarczam. Więc zeskrob

resztę nędznej patyny po sobie,
myśl o dawnych ramionach nie grzeje.
Kiedyś chciałam poderwać się, pobiec,
dzisiaj czekam. Na cud. Czy to wiele?

Nic dla siebie już nie chcę, przepraszam.
Ponoć grzechem jest bierność na życie,
lecz bez sensu zasady odkwaszać
i świętować - gdy nie ma w nim zwycięstw.


03.01.12.


Czytany: 421 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ