Zimowo


Patrząc głęboko w moje oczy
mówił mi pan, że będzie dobrze.
Nawet gdy jesień ogołoci
drzewa z sukienek, wiatr wychłoszcze


wszelkie nadzieje - ta - zostanie,
bo przecież miłość nie umiera.
Zimą nie zmienia serca w kamień,
- mówił pan - ona nieśmiertelna!


Dzisiaj nie wierzę proszę pana
ani w spojrzenia, ani w słowa.
Pan tylko zwodził, tylko kłamał,
a ja niegłupia, bo niemłoda.


Grudzień nie może zmrozić uczuć
lecz w nim już nie ma miejsca dla nas.
Bo nawet wiosną wśród krokusów,
we mnie tkwi zima - proszę pana.


-A.G./13.11.11./

Czytany: 815 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: