Jesień
Lato z ptakami odchodzi,
Liść opadł, kłębią się bure mgły.
W kącie cicho szepcą zegary ,
Płosząc marzenia i sny .

Jesień w czerwień ubrana i złoto,
Rozsiewa smutek i żal.
Tylko księżyc niecnota ,
Diamentami rozświetla dal .

Zginął w trawie kasztanów grad ,
Jarzębinie ktoś zabrał korale .
Zgubiłem , stóp Twoich ślad ,
Piasek rozmyły fale .

Lato z ptakami odchodzi ,
Babiego lata nitka się skrzy.
Myje się słońce w jeziorze ,
Pluszcze fala , tatarak drży.

Czytany: 665 razy

R E K L A M A

=>