>> Najnowsze  >> Autorzy  >> Użytkownicy  >> Zaloguj 

*** (Na czarnym fortepianie)

Na czarnym fortepianie te czerwone róże -
To Zygmunt przysłał. Stoi niespokojna.
Nie wie sama, jak stąpać, aby przejść ostrożnie
Z salonu do wieczności. To pani Delfina.

Bierze do ręki koncert Chopina. Wie dobrze,
Ze nie jej dusza treścią dziwnego larghetto,
Lecz Konstancji. To znowu strofy poematu
Powtarza, niebieskiego jak Lago di Como.

Niebieskiego - nie, więcej, niebiańskiego!
I stoi z harfą w ręku jak na dziobie łodzi,
Zamyśla się. Jak dziwnie z damy romantycznej
Wyrastać tak wysoko jak drzewo, jak Polska.

Czytany: 1595 razy


=>

Najnowsze


















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ