środek cytryny
marcie zakrzewskiej ze środy

idzie ulicą zwierz...]
o bierz mnie zwierzu bierz...
a że zwierzem był bies
tym bardziej byś mnie kąsał
warczał krzyczał gryzł

to nie tak jak myślisz kicio

psi neurolog - kąsa warczy gryzie
kości bez ości - szprotki rybkowej

ułć.
kici.kuci.akuci.
ułć.

a gdzie we wierszu cytrynka?
sok z niej wycisną niespodzianie...
a gdzie we wierszu koniczynka
na łące rośnie wiosną maja.

a żabka skacze kumka kumie
i umie w sumie nic nie kuma
za to na patyk się ukłuje
i czuje że jej krew wypływa

ułć.
skakała. skakała. kumkała. kumkała.
płakała. pisnęła. raz tylko z rozkoszą.
a potem co.
a potem nic.
trzy sekundy i przeszło bez powrotnie...

bocian nadleciał. połknął bakcyl.
bakcyla połknął żabkę błogo.
Tak zasmakował nad nią... starczy

i poszedł sobie - swoją drogą.
..



pointa
Ty naprawdę myślałaś, hm... że chcę seksu z Tobą.pl

Czytany: 443 razy


=>

Najnowsze





















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ