z pięciolini


potrafię określić ile nie wiem
na tle bezradności
kompetencji resztki
połamanych słów i tylko Bóg wie
od kogo mam się uzależnić

Jednak piszę
dlatego bo mnie
nic w tym momencie nie boli
znalazłem na pięciolinii
za kluczem takie –dur
wszystko się mi poddaje
mogę stać w światłości
to niemożliwe stało się łatwe
odłożyłem narzędzia eutanazji
w końcu, kto komu ma służyć

Czytany: 276 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: