Lekki Anioł ze spojrzeń Luk - Luk
z nóg lecę - płonę

erloy - dziudi
gadżet inspektor memorial

morze czerwone roztępuje na dwoje
sermina przeprowadza okolice
w dalekie większe jeszcze czasy

tak różowa dzieli ich soczystka
strachy śnią się ich dłoniom

bo i drży i pała...

że zapomnieć trudno przez całą noc
do rana


a przecież do szkoły iść trzeba
by przez resztę życia rzeczek nie wylewać

Czytany: 248 razy


=>

Najnowsze





















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ