Żołędzie


Lśniące ludziki
odziane w berety
oraz pancerzyki,
to są dopiero cudaki...

Pilnują wiatru,
by szyszki, kasztany
ten na czas zrywał
i na żołdaków promował...

Dębu słuchają
również Pani Jesieni,
bo armię zasilają,
co zrywa liście z gałęzi...

Dzieci z patyków
robią im rączki i nóżki,
by żołędzie nakrywały
nasiona złotymi liśćmi...

Aleksandra Baltissen

Czytany: 690 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: