Jesienne organy
po gęsim kluczu
trzy krzyżyki
zaczynamy pierwszą frazą
preludium dnia
jesień o świcie
na dolnym „c”
słońce
jak zimna
krwista nuta
usiłuje podpalić horyzontu linię

pauza

za oknem październik
kolorowe improwizuje frazy
coraz niżej w szarość
i niżej...

wiatr rozpina
fortissimo
między zdziwieniem
zachwytem a przerażeniem
budując klimat deszczowym werblem
z partytury dnia
spadają zgrane nuty
drżącym liściem

koncert
kolorów i błysków
jesiennego horrendum

Czytany: 748 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ