Rozstanie jesienne [Słoneczna miłość]


Słońce chyba znudziło się ziemią,
co dzień krócej już z nią przebywa.
Postarzała się trochę jesienią,
posmutniała, zszarzała po żniwach.

Wpadało jeszcze na trochę,
zarumieniło owocom policzki,
zapewniało, że gorąco kocha,
gra nie była już warta świeczki.

Chciałaby zatrzymać je jeszcze ,
w czerwień i złoto poprawia urodę,
cichutko prosi liści szelestem,
lecz coraz bardziej zawiewa chłodem.

Zapłakała, łzy lały się z góry,
zasłoniła się mgłą nad ranem.
Za deszczowe schowało się chmury,
by nie patrzeć na dni zapłakane.

Swoje plony ludziom oddała,
przecież razem z nią się trudzili,
zmęczona, zmoczona, zbutwiała,
nawet ptaki ją opuściły.

Żeby poczuć się nieco raźniej,
by rozstanie trochę mniej bolało,
z zimą chciała się zaprzyjaźnić.
Z miłości niewiele zostało.

Czytany: 578 razy

R E K L A M A

Inne wiersze tego autora...
Znaleziono łącznie : 88

Hanna G. - Aromaty wigilii
Hanna G. - Bez pogrzebu
Hanna G. - Bezdomni ludzie.
Hanna G. - Brzozy
Hanna G. - Burzowa ulewa
Hanna G. - Chabry
Hanna G. - Chciałabym mieć...
Hanna G. - Chciałabym nad morze...
Hanna G. - Cudowne lato
Hanna G. - Cywilizacja
Hanna G. - Diabetyk
Hanna G. - Do wesela się zagoi.
Hanna G. - Dziecko poeta
Hanna G. - Dzień Kobiet
Hanna G. - Emerytka 67
Hanna G. - Erotyk wiosenny [Słoneczna miłość]
Hanna G. - Jmieniny siostry
Hanna G. - Kamienie
Hanna G. - Kamil i dżdżownica
Hanna G. - Kariera
Hanna G. - Każdy człowiek...
Hanna G. - Kim jesteś?
Hanna G. - Koło zamachowe
Hanna G. - Koncert o świcie
Hanna G. - Kret
Hanna G. - Kropla wody
Hanna G. - Księga życia
Hanna G. - Letnie kochanie [Słoneczna miłość]
Hanna G. - Łakomczuchy
Hanna G. - Masz prawo...
Hanna G. - Miasteczko
Hanna G. - Modlitwa o zdrowie
Hanna G. - Moja pielgrzymka do Lourdes
Hanna G. - Mrowisko
Hanna G. - Na skrzyżowaniu
Hanna G. - Na zakręcie
Hanna G. - Nasza matka
Hanna G. - Nenufary
Hanna G. - Nie było Ciebie...
Hanna G. - Nie umiem
Hanna G. - Noworoczne postanowienia
Hanna G. - Odeszli stąd
Hanna G. - Odlot
Hanna G. - Odnowa
Hanna G. - Okradzeni z milczenia
Hanna G. - Otworzyłam dziś..
Hanna G. - Pąsowe słońce
Hanna G. - Poczucie humoru
Hanna G. - Podeptać jesień.
Hanna G. - Polska Golgota
Hanna G. - Pomiędzy dobrem a złem
Hanna G. - Poprowadź mnie
Hanna G. - Post.
Hanna G. - Potok słów
Hanna G. - Potrzeba
Hanna G. - Pranie zrobię
Hanna G. - Prezydent
Hanna G. - Radosnego świętowania i smacznego wiersza!
Hanna G. - Rany Ziemi
Hanna G. - Rozstanie jesienne [Słoneczna miłość]
Hanna G. - Samotny jak krzyż
Hanna G. - Serce na dłoni
Hanna G. - Skin
Hanna G. - Słaba płeć?
Hanna G. - Słowa
Hanna G. - Smutne oczy Anny
Hanna G. - Stara miłość
Hanna G. - Sweter
Hanna G. - Śnieżnobiała kapliczka
Hanna G. - Święty człowiek z gór
Hanna G. - Trzeba umieć
Hanna G. - Walka o ...
Hanna G. - Wiersz na deser.
Hanna G. - Wróciłeś...
Hanna G. - Współczesny Herod
Hanna G. - Zachmurzyło się...
Hanna G. - Zakochałam się...
Hanna G. - Zakochane słońce
Hanna G. - Zakończyło się...
Hanna G. - Zamknięci
Hanna G. - Zatrzymać lato
Hanna G. - Zbieram szczęście
Hanna G. - Zgubiłam się...
Hanna G. - Zimowa samotność (Słoneczna milość)
Hanna G. - Zimowy spacer
Hanna G. - Zostańcie dawcami...
Hanna G. - Żałobna podróż
Hanna G. - Żegnaj ciociu