Letnie kochanie [Słoneczna miłość]


Latem słońce kochało ziemię,
obsypało ją całą kwiatami.
Na jej piękną zieloną sukienkę
przyglądało się godzinami.

Ona kwitła, z dnia na dzień piękniała,
pachniała bzem, jaśminami, lawendą,
rano głosem słowiczym witała,
a żegnała je żabią gawędą.

Z owadami muzykę tworzyła,
dźwięki w kwiatach brzmiały cudnie.
Gołym piaskiem na plaży leżała
rozpalona do granic w południe.

W ciepłe noce sypiała w sianie,
dniami jaśniała promienna,
lecz czas mijał nieubłaganie,
z końcem lata była brzemienna.

Czytany: 729 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: