Ćmy
Jak ćmy bezmózgie, i ważki, potwory
Do światła lecimy, choć z czystej przekory
Nie myśląc czy dobrze, nie bacząc co chcemy
Do celu świadomie, choć rzadko - fruniemy.

Mam klapy na oczach, i nie widzę świata.
Choć lecę przed siebie - wciąż nie umiem latać.

Czytany: 385 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ