wy i my wielcy skromni


wy i my wielcy skromni
zbudujemy dom obok inne domy i
most na drugim brzegu cytrusy
kilka kotów i króliczki
naprzeciw my i nasze lornety

dla nas wierzby i gruszki
(Chopin, Polonez As-dur Op. 53)
jabłka opuchnięte
nie naszym kryzysem
nasze media i sierotki
przekazu Radio Maryja

cuda dziwoląga i krew
jak łzy wylewa figurka z brązu
to są sensacje i Żyd co się nie bał
chodzić po chleb w "swoim czasie"
słuchać Chopina zawsze można

dla nas miesiące marzec
czerwiec i grudzień
pisane z coraz to mniejszej litery
i jeszcze raz powtarzam - świeże jabłka
nie są naszym kryzysem

Czytany: 301 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: