Z czarodziejskich chwil
Wpatrzony we mnie jak w anioła,
który na ziemię przyszedł z nieba
i po imieniu Ci zawołał
że mego ciepła Ci potrzeba.

Gwiazdy spadały - tam za chmurami,
wróżyły szczęście, czarowały
i kwitła rozkosz między nami,
usta od pocałunków mdlały.

Lecz kiedy świtać zaczynało
i prysły czary z gwiazd zrodzone,
obok ujrzałam obce ciało
i serce lodem obłożone.




Czytany: 724 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ