>> Najnowsze  >> Autorzy  >> Użytkownicy  >> Zaloguj 

Stara miłość
Stara miłość wolniutko dreptała,
pochylona, zgarbiona, brzegiem szosy,
niemodny,znoszony garnitur miała
i w kok siwe upięte włosy.

Trzymała się mocno, pod rękę,
stukot laski odmierzał jej czas,
pod ciężarem lat swoich stękała,
przemierzała tę drogę nie raz.

Grubo ponad pół wieku przetrwała,
do kościoła szła na mszę w niedzielę,
długo modląc się w ławce siedziała,
prosząc, żeby ich Bóg nie rozdzielał.

Czytany: 960 razy


=>

Najnowsze


















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ