Rudbekia


Przestrzeń niebieską
pieści złotymi płatkami
jaskrawa rudbekia
z ciemnymi oczkami...

I nie drgnie zakochana,
albowiem pyta się ciągle
słońcem rozgrzana,
czy jest dość piękna?!

Pytanie nieśmiało ponawia
dotykając dużym kwiatem,
skrząc niczym iskra
z bajkowego pierścienia...

I bez oddechu czeka
z jasno oświetloną główką,
aż powiesz jej i Ty,
że jest słońca królewną...

Aleksandra Baltissen

Czytany: 838 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: