Na zakręcie


moje życie zwolniło na zakręcie
coś zazgrzytało
coś się popsuło
już nie da się przyśpieszyć

moje życie zwolniło na zakręcie
jak złapać oddech
by wyjść na prostą
i znów się życiem cieszyć

czas wyjść z zakrętu
czas zebrać siły
by życie ruszyło powoli
coś zoperować
coś nasmarować
nie myśleć, że bardzo boli

czas wyjść z zakrętu
czas dodać gazu
by życie ruszyło z kopyta
śmiać się i bawić
i gnać przed siebie
nie słuchać, że coś tam zgrzyta

Czytany: 566 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: