maraton za pajdę chleba


nikt już nie pamięta
o przesunięciu granicy
wszystko odbyło się bezstronnie
gazety pisały o tym na pięcioliniach
po każdej możliwej stronie granicy

na wszelki wypadek
zaparkowano skrzydła i melodie
podmienione na słynną symfonię
w internecie poosłaniani poeci
daleko poza rymami
obserwują
dzielenie się chlebem pod hasłem

„Nie lękajcie się”

przekłada się na bilans
niech wrze od sukcesów
w zawsze sielskich lekturach
od morza do tatr ty i ja i
ślepy los

Czytany: 235 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: