Masz prawo...


Uczono nas być jak dąb
i z życiem za bary się brać.
Strach schować gdzieś w duszy głąb
i twardo na ziemi stać.

Uczono nas młodość zachować
i nic nie tracić z marzeń.
Wyrazy uznania przyjmować
i drwić z losowych zdarzeń.

Uczono nas być kamieniem
na baczność o każdej porze,
a człowiek jak grudka ziemi,
każdy rozdeptać może.

Masz prawo szukać pomocy
u ludzi, lekarza psychiatry,
gdy strach Cię obleci w nocy,
gdy silne złamią Cię wiatry.

Masz prawo być jak osika
drżąca, gdy życie przygniecie,
bo krucha jest ludzka psychika,
a Ty jesteś tylko człowiekiem.


Czytany: 534 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: