Nie było Ciebie...


Nie było Ciebie gdy płakałam,
gdy smutek ściskał serce moje.
Łzami poduszka nasiąkała,
bo nie otarły ich dłonie Twoje.

Nie ma Ciebie przy moim boku,
gdy zatraciłam sens istnienia.
W przygnębiających myśli tłoku,
brak mi Twojego pocieszenia.

Nie było Ciebie w moim smutku,
gdy noc płakała aż do rana.
Przyzwyczajam się pomalutku,
że w takich chwilach jestem sama.

Czytany: 716 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: