coffy moment
bez promieni z nieba
rozmytych w kałużach twarzy
przez otwarte drzwi naszych serc
rozmyślamy... ja tu... Ty ?

drogowskazy z których nic nie wynika
możesz jedynie spytać
chcę dotykać Twoich ust kroplą
czuje zapach konwalii może zaryzykujesz ?

jak rodzeństwo mieszkamy (piernikowa chatka)
chcesz kawałek?
bierz...
jesteś jak mgła
byłaś strumieniem
będziesz chwilą na wspomnienie

Czytany: 243 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ