Nowy dzień


Z ręką na klamce, z sercem na ramieniu
przekraczam progi (jakże za wysokie)
przyszłości, która zielonych odcieni
skąpo udziela z każdym nowym rokiem.
.
Spłynęła kroplą tej ostatniej nocy,
jeszcze za małą, by wróżyła szczęście.
Drżąca ze strachu zagląda mi w oczy,
tulę ją w sercu. Czy otrzymam więcej?

-A.G./16.06.11/Paris

Czytany: 561 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: