Fraszka igraszka


Radzi mi sąsiadka (i nie ona jedna)
Znalazłabyś kogoś, bo życie umyka.
Tylko przystojnego - mówi do mnie krewna
wiesz, zegar nie stoi, tylko dalej tyka.

W domu ci pomoże, stwierdziła kuzynka,
nocą zaspokoi (to w sprawach łóżkowych).
Może w końcu zaczniesz chodzić w skąpych stringach
kiedy facet jurny, sprytny no i nowy.

Chyba głupie wszystkie (a najbardziej krewna!)
A niech sobie zegar ile chce, to tyka!
Ja na łące czuję się więcej potrzebna,
no bo czy z pszczołami nie mogę...zabzykać?

-A.G./27.05.11/Paris

;-)

Czytany: 534 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: