z miłości


Przytuliłeś się do mnie jak zawsze
sprawdzasz czy jeszcze jestem w tobie
innym sposobem gaszenia pożaru

to takie proste szukać porady
tęsknić za tym samym w innej formie
dzieci budują w piasku to samo

nieświadomie na innej stancji
w domu nie ma czasu
rozmawiać o wymianie tapety
w konsekwencji wrócić do gry
w otwarte karty

wybrałeś moje piersi
schronisko dla zagubionych gołębi
taki balkon pod którym wyznałeś mi
trochę miłości żeby nie przesadzać
jaki z Ciebie piekarz i że
moje piersi to nie są bułki

jeżeli tobie na mnie zależy
odkładaj dużo mąki to będzie światło
wypieczemy nasze podpisy w arial
dla naszych dzieci
literami widzenia tego co mamy
dla nich po nas po śmierci
jeszcze na próbę

Czytany: 449 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: