ALGHERO
Leżałeś kiedyś opadły z drzewa sił
Na plaży w Alghero?
Tu słońce świeci pustką
A wypukłe materace napadają na meduzy.
W przerwie na przekręty
Z pleców na brzuch w kolorze orzecha
(myślisz – pomaluję tak stół)
Spoglądasz na wieżę ze wzgórza,
Wszechstronnie spaloną sepią
I przejmuje Cię ochota na zimny loch.
Kępy traw tu i ówdzie
Zaprzeczają logice prawa dżungli.
Zatoka jest cicha i nieśmiała.
Ozdób w postaci jachtów
Nie toleruje na swoim ciele.
Jedynie pozwoliła na tatuaż
Z ludzkich ciał
W okolicy pępka świata.

Z tomiku "Uchylone drzwi"

Czytany: 345 razy


=>

Najnowsze






















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ