"Przez katusze w wewnętrzną duszę"
Na dachu wiezowca

wtapiam sie w gwiazdy

oczyma duszy mojej

tak nieodgadnionej

tak upragnionej w swoistym zrozumieniu



Pragnienia o wielkim znaczeniu

przeobrażają się w zlęknieniu

w pustkę

bez czasu,określenia i widzenia...

czymże jestem więc ?

próżnią bez dna?

otchłanią bez tła?

paradoxem bez logiki?

niczym,

w porownaniu do techniki

do pogoni za pieniądzem

do miary przestrzeni...



Dusza oczyszczona

zarosnąć chce

pięknem zapachu

cudem dźwięku

spokojnym śmiejącym dotykiem...

Czytany: 430 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ