Tagelied solo


Czemu mi krępujesz ręce przed dotykiem,
nie pozwalasz poczuć tego, czego pragnę.
Oczy wciąż kierujesz na starą relikwię,
co czczą wiarę niesie marnym porzekadłem.

Po co trzymasz serce, co wyrwać się prosi.
modły już nie grzeją wyziębniętych ramion.
Ile jeszcze w sobie odcisków mam nosić
pomazańców bożych, co o wiarę skomlą.

I dlaczego każesz umierać codziennie,
obarczając duszę nieludzkim brzemieniem,
mogę pożyć krócej, choćby nawet w błędzie,
ale ciągle jesteś przeklęte sumienie.

-A.G./06.05.11/Paris

Czytany: 371 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: