Fragment spaceru po ulicach Krakowa


Moje dzieciństwo, niewymuszane
Zielone pojęcia i kamieniołomy
Zaprowadziły mnie tu na bruk
W towarzystwie ducha
Nie przykładałem wagi do krawatu.

( Opowiadał Karol o czasie kiedy jeszcze nie był papieżem)

Czytany: 483 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: