Ja się nigdy nie obrażam...
Ja się nigdy nie obrażam za krytykę,
ja otwarta wciąż na ludzkie głosy jestem.
Jeśli twierdzisz, że te wiersze to zwyczajne wypociny,
i że piszę, co mi ślina na mój język dziś przyniesie
i być może, że urwałam się z choinki lub z innego drzewa w lesie,
to zapewne racja jest po Twojej stronie.
To, co myślę, czuję, piszę nie każdemu musi całkiem odpowiadać,
Każdy prawo ma do wolnej wypowiedzi,
Każdy swoje zdanie zawsze może mieć.
Ja nie żądam, by mnie ktoś bez końca chwalił,
ale nie chcę by mnie bez powodu ganił
i obrażał pisząc brzydkie komentarze
swoje lico wciąż chowając w inne twarze.
Gdybyś był człowiekiem dobrze wychowanym,
i odwagę miał i człekiem był honoru,
to pokazałbyś swą twarz,
nie obrażał bez powodu obcych ludzi.
Ty nie jesteś tego wart, by zaprzątać moje myśli,
moje myśli przeznaczone nie dla ciebie,
moje myśli przeznaczone dla tych ludzi,
co uczucia okazują swoją duszą
i na zewnątrz na swej romantycznej buzi.

03`07`2008

Czytany: 873 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ