Szuler
Nie, nie musisz mówić, cisza mi wystarczy,
myśli znam od dawna, zwłaszcza szarobure.
Stanąłeś przede mną, rozkładając karty,
ale widzisz ja już domków nie buduję.

Odeszły gdzieś w diabły pensjonarskie myśli,
nawet słowo 'kocham' stoi ością w gardle.
Chociaż czasem jeszcze kareta się przyśni,
w której z dziewiątkami uroczyście siadłeś.

Bank ci pozostawiam, odchodzę od stołu,
w tasowaniu życiem niepotrzebny spryciarz,
mimo kart w rękawie, marny jest twój połów,
kiedy w puli tylko - słowa bez pokrycia.

-A.G./17.04.11./Paris

Czytany: 434 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ